Komentarze do notki
| Monotniczny pryzmat niczego... | 2008-12-29 | 21:32:33 |
Znów usiadłam... poczułam zapach... pocałowałam zakurzony klawisz... dosc delikatnie, a zarazem niepwnie dotknelam... cichy dzwiek... cichy dzwiek... jakby jakis dziwny brzdek... dziwny brzdek... stary jek... starego instrumentu... a jednak zyje... nie tylko w moim sercu :) | () Trąci wyblakłymi porównaniami i literówkami, jednak jest w tym coś osobistego i prawdziwego.
Pozdrawiam.
Seckowaty (seckowaty@interia.pl)
(2009-01-05) (00:13:20) (217.98.20.195 (83.27.211.222))
+ Dodaj komentarz
« wróć
|